Wnętrze od kuchni

Pewnego razu, to była trzecia klasa liceum o profilu humanistyczno- dziennikarskim udaliśmy się całą klasą do warszawy na zajęcia tak zwane warsztaty dziennikarskie. Celem wycieczki było zapoznanie się z pracą dziennikarza oraz poznanie od kuchni wnętrz telewizyjnych, prasowych oraz najważniejszych siedzib służb publicznych w kraju. Owe miejsca mogliśmy podziwiać jedynie w telewizorze. Nigdy nie pomyślałabym, że będę mogła je zobaczyć na własne oczy, od przysłowiowej kuchni. I tak widziałam wnętrze słynnego programu Rower Błażeja. Było to niesamowite wrażenie jakbym nagle wchodziła w telewizor zamiast do studia. Pamiętam jak dziś jak byłam strasznie podekscytowana. Od kuchni zwiedzaliśmy również Sejm i Senat. Mieliśmy okazję zobaczyć kilku sławnych polityków. Wycieczka naprawdę niesamowita pod względem doznań. Udało nam się również zobaczyć redakcję tygodnika Życie Warszawy. Było to po prostu coś niesamowitego znaleźć się w samej stolicy w centrum tak ważnych wydarzeń, gdzie można spotkać tak wiele sławnych z telewizji osób. Wnętrza wszystkich zwiedzanych instytucji były ekskluzywne, czyste i przygotowane do życia. Sprawiały niesamowite wrażenie. Nie zapomnę jak siedziałam na fotelu Prezydenta.