W PRAKTYCE DOMOWEJ

W praktyce „domowej” przestrzeganie życiowych potrzeb roślin okazuje się przeważnie czystą fikcją. Zbyt często można stwierdzić, że nasi nowocześni dekoratorzy wnętrz pozwalają sobie na zbyt swobodne posługiwanie się żywymi roślinami jako elementami dekoracyjnymi, jakby były one meblami czy obrazami. Postępują oni mniej więcej tak: „puste miejsce obok szafy w głębi, w rogu? Postawmy tam taboret, a na nim fikus! Dużą natomiast paproć nefrolepls postawmy oczywiście pod oknem, w najbardziej oświet­lonym miejscu, bo dobrze tam wygląda…Nie, drodzy miłośnicy kwiatów, tak być nie może. Ciągle trzeba pamiętać, że człowiek ponosi odpowiedzialność także za swoje rośliny pokojowe. Wprawdzie nie powinien stać się ich niewolni­kiem, ograniczającym na ich korzyść swoją swobodę i wygody w mieszkaniu, jednak musi starać się zaspokoić potrzeby swoich zielonych przyjaciół w warunkach, jakimi dysponuje.

 

Witaj na moim serwisie poświęconym nieruchomościom! Z zawodu jestem architektem, projektowanie to moja pasja. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących projektowania nieruchomości i budownictwa. Zapraszam do czytania i komentowania !